czwartek, 3 grudnia 2015
jest dobrze
Wreszcie mam czym robić zdjęcia, piękne zdjęcia, piesio wychodzi przecudownie. Ja niestety gorzej bo za dobry aparat, co nie służy innym- niż idealny małolat 6 miesięcy. W niedzielę wrzucę wszystkie, wreszcie dobrej jakości zdjęcia mojego przystojniaczka. Dzisiejszy spacer bez większych przygód, codzienna zaprawa bez historii, ale dająca krzepę. Na szczęście coraz więcej się piesio słucha i stąd kłopotów na spacerze mniej. Nawet przejeżdżające rowery nie robią na nim wrażenia.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz