niedziela, 18 października 2015
pierwszy ząbek
Nie sądzę aby to był pierwszy ząb, który stracił Robi, ale na pewno pierwszy zauważony przez nas. W pewnym momencie, w trakcie zabawy pluszakiem (misiem), usłyszałem charakterystyczny stukot o podłogę i natychmiast pomyślałem, że to może być ząbek. Natychmiast kazałem Robiemu zostawić to coś, co już zdążył porwać z podłogi i jak myślałem tak było. W pyszczysku znalazłem oczywiście ząbka, a tym samym czas na smakołyki w nagrodę dla pieska.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz